Naszyjnik z łańcuszków DIY


Na pewno nie jest to tutorial z cyklu zrób coś z niczego, Pewnie wiele z Was nie ma w domu odpowiednich akcesoriów do zrobienia takiego naszyjnika, jednak postanowiłam zrobić ten post jako inspirację i pomysł dla osób, które robią biżuterię i zamawiają odpowiednie półfabrykaty. Te z Was, które nie zajmowały się tematyką biżuteryjną, a chętnie by spróbowały i chciałyby mieć podobny naszyjnik, po przeczytaniu tutorialu z powodzeniem będą mogły zaopatrzyć się w potrzebne akcesoria i taki zrobić :). Wystarczy w internecie wyszukać sklep z półfabrykatami do wyrobu biżuterii.

1. Przygotuj


* łańcuszek - długość ok 2,0 m (w moim przypadku oczko ma średnicę ok 4 mm) * kołeczka montażowe * zawieszki - 2 szt. (najlepiej minimalistyczne) * karabińczyk * opcjonalnie łańcuszek na przedłużkę - 5 cm *zwykłe nożyczki lub nożyce do metalu * szczypce do biżuterii (bociany) lub mniejsze kombinerki *  


2. Podzielenie łańcuszków na części

Podziel łańcuszki na części o długościach około: 38,5 cm, 42 cm, 45,5 cm, 2x33 cm. Są specjalne nożyce do obcinania metalu, ja jednak robię to zwykłymi grubymi nożyczkami (tylko że nożyczki się niszczą). 



3. Złączenie łańcuszków

Przełożyć przez kółeczko łańcuszki w kolejności: 38,5 cm, 42 cm, 45,5 cm, 33 cm (jeden łańcuszek) i na końcu karabińczyk. 
Drugie końce również przełożyć przez kółeczko w odpowiedniej kolejności. Przez drugie kółeczko przełożyć drugi łańcuszek o długości 33 cm (ich końce mają luźno zwisać). Opcjonalnie można dołożyć mniejszy łańcuszek na przedłużkę (około 5 cm).



4. Doczepienie zawieszek


Na luźnych końcach doczepić blaszki.



5. Ostateczne poprawki 


Naszyjnik można zostawić z luźnymi końcami, lub spiąć je kółeczkiem w odległości 5 cm od dołu. Ja na razie zostawiłam luźne końce. Jak mi się znudzi, albo bardziej będą pasować spięte końce, to sobie zmienię :).



Jak Wam się podoba? :)

Moje uwagi: jeśli zainwestujecie w trochę lepszy materiał, czyli stal chirurgiczną lub nierdzewną, gwarantuję że naszyjnik będzie wyglądał jak milion dolarów :). Trochę trudniej pracuje się z tymi metalami bo są twardsze, jednak dużo lepiej wyglądają, nie czernieją i zdecydowanie się wyróżniają od sztucznej biżuterii :).

Share this:

,

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. Super wyszedł Ci ten naszyjnik :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie! :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wyszło :) ...coś jak takie małe nieśmiertelniki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają tego typu naszyjniki, tym bardziej że można zrobić je samemu. Koniecznie muszę wykorzystać ten pomysł i zrobić coś podobnego, bo bardzo mi się podoba. Sama też próbowałam robić coś własnego na przykład takie http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-naszyjnik/ ale jakoś mi nigdy to nie wychodzi za ładnie na wykończeniach i już się powoli poddaję. Czekam na kolejne Twoje wpisy tego typu, bardzo się zapaliłam na własną biżuterię.

    OdpowiedzUsuń