Początki mody

To co teraz najbardziej kojarzy nam się z modą: Vogue
Okładka magazynu z 1922r. 

Jak często zdarza się Wam pół godziny przed wyjściem z domu stanąć przed szafą i zastanawiać nad tym, co na siebie włożyć? Jak często przewalając tony ubrań, dochodzimy do wniosku, że nie mamy co na siebie włożyć? U mnie taki scenariusz powtarza się codziennie. Paradoksalnie, im więcej mamy ubrań, tym większy jest dylemat i tym częściej wydaje się nam, że nie stworzymy ciekawej kreacji. A przecież wszystkie chciałybyśmy wyglądać najpiękniej.

Dziś jest dla nas oczywiste, że trzeba się ubrać, nawet do snu (zakładając, że chociaż niesłychana większość nie kładzie się do łóżka w stroju, w jakim Pan Bóg nas stworzył). Wielokrotnie próbowano już odpowiedzieć na pytanie, kiedy sytuują się początki mody – łączymy je z nazwiskami projektantów czy innych znanych ludzi. Chociaż rzadko (o ile kiedykolwiek) zastanawiamy się nad tym, dlaczego człowiek w ogóle zaczął się ubierać. Odpowiedź na to pytanie wydawałaby się oczywista – dawno, dawno temu człowiek, chcąc się ogrzać, zrobił pożytek z materiałów. Nic bardziej mylnego.

Okazuje się, że od początku wykorzystywania zwierzęcej skóry, nawet jeśli chroniła nas przed zimnem, człowiek przywiązywał wagę do tego, w jaki sposób ją nosić. Kobiety nawet więcej czasu spędzały przy wyrobie biżuterii niż ubrań.

Dzisiaj możemy spojrzeć na kreacje i od razu wiemy, jaką ktoś ma zasobność portfela. Nawet jeśli nie widać tego na pierwszy rzut oka to wystarczy przyjrzeć się takim szczegółom jak mankiety, guziki, szwy czy nici, a od razu wiemy, czy ubranie jest dobrej jakości. Chociaż kiedyś nie było metek reklamujących marki, przynależność do jakiejś pozycji społecznej też można było poznać po ubraniu.

Także już od samego początku, wiele tysięcy lat przed naszą erą, ludzie mieli potrzebę strojenia się. Choć nie było mody jako osobnej dyscypliny, przejmowano się wyglądem i dbano o sposób noszenia ubrań. Rzecz jasna różnił się znacznie od współczesnego (dziś uznalibyśmy tamte „stylizacje” za prymitywne, bezmyślnie narzucone na siebie szmaty), to można zauważyć, że już w tamtych czasach człowiekowi, a zwłaszcza kobietom, zależało na wyglądzie. Tak więc moda wcale nie zaczęła się w XIX wieku, wraz z pojawieniem się pierwszych projektantów, ale wiele tysięcy lat temu, kiedy pierwszy raz wykorzystano skórę zwierzęcą w kreatywny sposób.


Projektant w trakcie pracy

Dzisiejsza ewolucja mody ;)
https://www.flickr.com/

Share this:

,

CONVERSATION

32 komentarze:

  1. Nie lubię wykorzystywania skóry zwierzęcej ;c
    Super post!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy artykuł :) To fakt, że dużą uwagę przywiązujemy do tego jak wyglądamy i według mnie osoby dobrze ubrane od razu wzbudzają nasz szacunek. Przynajmniej ja, gdy widzę dobrze ubraną kobietę lub mężczyznę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moda, moda, moda... Dziś także można poznać człowieka po ubraniu. Większość firmowych ubrań składa się z charakterystycznych elementów, jak na przykład trampki Converse.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, ale świetny wpis! Zawsze mnie to ciekawiło jak to wszystko się zaczęło.. Bardzo podoba mi się ta okładka vintage <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na post <3
    Haha,myślę,ze każda kobieta ma problem z tym,co by tutaj dzisiaj założyć,a ja mam tak coraz częściej kiedy rano wychodzę do szkoły ._.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawy wpis, aż szkoda że taki krótki, niestety dzisiaj mało kto czyta długie wpisy:( przy okazji zapraszam na recenzję książki-"Klasyczna setka"

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka jest piękna ! Ja tak mam im więcej ciuchów i więcej szyję stwierdzam, że nie mam w co się ubrać i kupuję, szyję więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawy wpis :) trochę pisałam na ten temat w mojej pracy licenacjackiej , w zasadzie tylko w pierwszym rozdziale, niemniej jednak jest mi on bliski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Dużo ciekawych informacji i piękne zdjęcia :)
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy post, jestem zakochana w tej okładce Vogue'a z 1922 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, jaka cudowna okładka! :) Bardzo lubię starszą modę i ogółem jej historię. Można zauważyć, że wszystko, całkowicie wszystko powraca. Niesamowite, prawda?
    Pozdrawiam serdecznie, :)

    http://inspiratium.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, dlatego gdy ma się dużą szafę albo garderobę to warto zostawiać niemodne ubrania, bo za ileś lat znów mogą wrócić do łask ;)

      Usuń
  13. Cały czas mam wrażenie, że moda jest ta sama, zmieniają sie tylko nazwy projektantów, bo to co już było wciąż do nas powraca chociaż zawsze potrafi czymś zakoczyć, świetne zdjęcie okładki vogue'a. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny post ;)
    oh, ja zawsze mam dylemat, jak mam miec jakieś wielkie wyjście- "co tu założyć?" na co dzień raczej dość szybko decyduję się, co mam na siebie założyć ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Moda ma dłuuugą historię, niezależnie od czasu w jakim żyjemy ubrania są przecież niezbędnym elementem potrzebnym każdemu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przeczytalam z zaciekawieniem :) ja mimo tony ubran tez mam zawsze ten sam problem P ah my baby!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny artykuł szkoda, że tak krótki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję, że wkrótce wrzucę artykuł o podobnej tematyce :)

      Usuń
  18. Najfajniejsze jest to, że wszystko ciągle się zmienia i nie jesteśmy w tym jednostajni, monotonni. Okładka Vogue'a genialna :D
    Pozdrawiam, Nabil ;)

    http://www.nabilunity.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. to jest bardzo fajna pasja, każdy lubi dobrze wyglądać, czy to na co dzień czy od święta, warto więc czasem przyłożyć się do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Okładka świetna :)
    Ja osobiście mam tak, że jeśli wiem że jestem dobrze ubrana, też dobrze i wygodnie się czuję cały dzień

    OdpowiedzUsuń
  21. Dokładnie mam tak, że im więcej mam ubrań tym bardziej nie wiem w co się ubrać. Innym razem coś mi się podoba, na drugi dzień już coś mi nie leży. Tak to jest z nami kobietami ; ))
    Pozdrawiam i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  22. Nienawidzę wykorzystywania zwierząt w ciuchach.
    Ja mam mnóstwo pomysłów na ubiór, ale nigdy ten ubiór nie podoba mi się na mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  23. wszystko strasznie się zmieniło, teraz liczy się : chude ciało i nagość <-- moje zdanie
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. fajny post!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/elegant-rock-supra-magazine.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post, nie wiedziałam, że od tak dawna ludzie interesowali się modą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też zawsze mam taki problem, że nigdy nie mam co na siebie ubrać :) Zawsze sobie wkręcam, że zawsze wieczorem będę sobie przygotowywać ubrania na drugi dzień, ale nigdy mi to nie wychodziło :)

    Co powiesz na obserwację ?:) Daj znać u mnie w komentarzu jeśli zaobserwujesz, a ja szybko się odwdzięczę <3 :)

    http://magda-wlosy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Moda jest można by powiedzieć "bardzo stara":)
    Zapraszam do siebie:*
    Obserwujemy?;>

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny wpis, aż się prosi o kontynuację! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ta okładka Vogue'a jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy artykuł. Jak widać, moda jest z nami od zarania dziejów.
    http://redheadstyyyle.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń