Co powinnyśmy wiedzieć o komediach romantycznych?

Wiele z nas po kilku godzinach żmudnej pracy przed monitorem, przebyciu paru kilometrów między jednym a drugim i piątym przystankiem lub kilkudziesięciu minutach udawania skupionej i zainteresowanej tematem zajęć, ma ochotę sięgnąć po przyjemny film, który nie wymagałby od nas wielkiego wysiłku. Wtedy najchętniej wybieramy komedie romantyczne.

źródło: http://www.kinomalta.pl

Śledzimy losy szczupłych, dobrze ubranych i świetnie zarabiających kobiet. Zazdrościmy im życia nawet wtedy, gdy płata ono figle.  Wszelkie smutki niezależnych kobiet przesiadujących w nowoczesnych, minimalistycznych mieszkaniach wydają się znacznie szczęśliwsze od naszych, prawdziwych. Bohaterki podziwiamy za to, w jaki sposób radzą sobie z problemami. Cenimy w nich odwagę i nieustraszoność, których brakuje wielu kobietom.  Mimo wszystkich przeciwności losu,  które na ekranie wydają się błahostką, te kobiety pokonują swoje przeszkody, a ostatecznie poznają zabójczą miłość, przy której mogą dalej pielęgnować swoją niezależność. Wszystko wydaje się takie idealne, że z chęcią śledzimy dalszy ciąg wydarzeń, ale…

źródło: http://www.kinomalta.pl

Naukowcy tłumaczą, że kobiety rozkochane w komediach romantycznych są mniej szczęśliwe w związkach od tych, które nieustannie katują się oglądaniem tragedii czy dramatów. Odpowiedź na pytanie dlaczego jest dosyć łatwa. Zauroczone wielkomiejskim stylem życia w przepięknie wyremontowanym mieszkaniu, z którego często wychodzi się do równie cudownych i drogich kawiarni, zaczynamy karmić się coraz większą ilością tytułów. Bohaterki takich filmów stawiamy za wzór kobiety sukcesu, którym chcemy dorównać. A na domiar złego oczekujemy, że w naszym życiu pojawi się mężczyzna wprost wyjęty z naszego ulubionego filmu – człowiek bez ani jednej skazy.

źródło: http://www.kinomalta.pl

Wbrew temu, jaki wpływ na mój nastrój mogą mieć komedie romantyczne  zdarza mi się przyłapać na tym, że mam ochotę włączyć jedną z nich, ba, nawet się na to decyduję. Bo któż z nas nie oparłby się wieczornemu wypadowi do kina?

Share this:

CONVERSATION

28 komentarze:

  1. Lubię komedie romantyczne, ale nie należą do mojego ulubionego gatunku. Zgadzam się w 100% z naukowcami, że trzeba zejść na ziemię i nie karmić się za dużo filmową fikcją nie tylko komediową,ale również serialową itd. Pozdrawiam gorąco

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu lubię takie filmy, ale wolę dramaty i kino akcji. Ostatnio obejrzałam Gwiazd Naszych Wina i był cudowny! Polecam obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię oglądać je, ale tylko wtedy kiedy mam taki dobry nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na szczęście rzadko je oglądam :D obecnie oglądam Detektywa Murdocha, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę stwierdzić, że nie lubię komedii romantycznych ; )) Zdecydowanie bardziej pasuje do mnie typ filmowca dramatów, thrillerów. Może to o czymś świadczy ? ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do nas, K&E

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam oglądać komedie romantyczne,głównie dlatego,że tak jak napisałaś ich bohaterki są dla mnie w pewien sposób przykładem haha ^^
    Na pewno o wiele częściej oglądam komedie romantyczne i dołujące mnie dramaty ;-;

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna ciekawostka:) Jednak to dobrze, że za komediami romantyczntycznymi nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety zgadzam się z tym, kiedyś pochłaniałam wszystkie komedie romantyczne teraz oglądam raz na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie za to je kocham :) za lekkość, piękno wszechobecne i sielankę. By na chwilę przenieść się w idealny świat. Ale nie oglądam ich nałogowo więc chyba nie grozi mi "nieszczęśliwość" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moj chlopak nie lubi komedii woli filmy akcji wiec ostatnio rzadk ogladam tego typu filmy :((
    Zapraszam również na mojego bloga o podobnej tematyce i wspólnej obserwacji:) - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za komediami romantycznymi, wolę psychologiczne, a jesli już to melodramaty. Jednak od czasu do czasu warto obejrzeć taki film dla chwili odprężenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna ciekawostka, bardzo lubię komedie romantyczne :)

    http://loliwiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. wolę inne typy, ale czasem lubię obejrzeć ;)

    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  14. oglądam czasami ^^
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie :)
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/autumn-vibes-military-pants.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam właśnie o tym, że kobiety, które oglądają romansidła sa mniej szczęsliwe. Ale powiem ci,że to prawda. Kiedys sporo oglądałam filmów miłosnych, seriali itd. i potem wszystko przenosiłam na mój związek;p Obecnie oglądam takie filmy na jesienną depresję, ale rzadko. Wybieram inne typy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasem dla relaksu taka komedia to świetny pomysł, chociaż ja ogólnie oglądam mało filmów. Zapraszam częsciej, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. czasem najdzie mnie na jakąś ochota :D

    OdpowiedzUsuń
  18. komedie romantyczne tak, ale tylko te dobre annie hall, frances ha, debiutanci i inne, jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czasem ogladam ale tez nie tak czesto :)))
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  20. genialny blog ♥ będę tutaj często wpadać :D
    zapraszam oczywiście cieplutko do mnie :)
    http://flemour.blogspot.com/2014/10/autumn.html
    +jeśli masz chwilę byłabym bardzo wdzięczna jeśli klikniesz w link do kurteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajnie piszesz, miło się czyta :)
    i zgadzam się z tym :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię komedie romantyczne :)
    Zapraszam, agadiar :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja tam się nie zgodzę ze stwierdzeniem dotyczącym kobiet w związkach lubiących komedie romantyczne :) ja wielbię komedie romantyczne ale "odróżniam" je od rzeczywistości i patrzę na nie z przymrużeniem oka ;)

    OdpowiedzUsuń