Kapturki na jajka wielkanocne




Jeśli jeszcze nie macie pomysłu na ciekawe pisanki, to pokazuję swój pomysł na koszyczek z jajkami :). Zostały mi skrawki szarego materiału, więc postanowiłam uszyć zające - kapturki na jajka. Efekt końcowy jest sporny... ja mówię, że to zające, ale niektórzy twierdzą, że również przypominają baranki albo kury czy kaczki ;). Jak to zrobiłam? Na złożonym materiale narysowałam kształt zająca, podkleiłam flizeliną (najgrubszą jaką dostałam), zszyłam ze sobą dwie części złożone lewą stroną do środka. Nie mogłam szyć zająców złożonych prawą stroną do środka, ponieważ później nie dało się ich wywinąć na prawą stronę. Dodatkowo jajka przystroiłam wstążeczką w kratkę. 







Share this:

CONVERSATION

5 komentarze:

  1. Ojejku! jakie słodkie! :) Jesteś genialna, bardzo pomysłowa! Podeślę linka mamie! Na pewno się przyda! Dziękuję ! Przy okazji życzę wesolutkich świąt! :) Zapraszam także na mojego bloga: http://www.slavko-p.blogspot.com/ Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fikuśne! :D
    jak mi zabraknie pomysłów w mojej głowie, to coś czuję, że razem wymyślimy coś super. ^^

    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! jesteś genialna! :)) nigdy nie miałam takich zdolności manualnych :D choooociaż jak bbyłam mała to próbowałam szyć ciuszki dla barbie, od czego Ty zaczynałąś?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaczynałam od ubranek dla barbie ;). Jak miałam dostęp to na maszynie, a jak nie to ręcznie dzióbałam ubranka ;). Później szyłam sobie torebki, różne poduszki i poszewki na poduszki. Teraz cały czas się uczę szyć ubrania dla siebie ;)

      Usuń