Wygodna, luźna bluzka

W second handzie okazyjnie kupiłam dość duży kawał beżowego materiału. Długo zastanawiałam się co z niego uszyć, aż w końcu znalazłam idealny wykrój bluzki w czasopiśmie Diana Moden 1/2014. 



Do wykonania tej bluzki dodatkowo wykorzystałam biały T-shirt i granatową tunikę, których już nie nosiłam. Pomysł wykorzystania swoich nienoszonych ubrań przysporzył mi troszkę trudności. W trakcie szycia przekonałam się, jak ważne jest odpowiednie dobranie materiałów. W moim przypadku musiałam połączyć rozciągliwą bawełnę, z mniej rozciągliwą i grubszą beżową tkaniną oraz cieniutkim poliestrem. Wszystkie tkaniny inaczej zachowywały się podczas szycia, przez co wielokrotnie musiałam pruć i na nowo zszywać różne fragmenty. Finalnie szycie takiej bluzki zajęło mi 3 wieczory, ale myślę że warto było :). 











Share this:

CONVERSATION

1 komentarze: